Metal znalazł zastosowanie w projektowaniu i budowie niektórych wczesnych urządzeń czyszczących. Te metalowe odkurzacze, duże, nieporęczne pojemniki, takie jak na zdjęciu powyżej, obsługiwało się ręcznie. Trzeba było się wysilić, aby wytworzyć ssanie. Do mechanizmu pompy przymocowany był uchwyt, którym trzeba było cały czas poruszać, aby wytworzyć ssanie umożliwiające użytkownikom zbieranie brudu i zanieczyszczeń z podłóg i dywanów… Tak, więc była to ciężka praca.
W tamtym czasie godnym uwagi urządzeniem był „Whirlwind”, metalowy odkurzacz opatentowany przez Ivesa W. McGaffeya w 1869 roku – jak można się dowiedzieć z Popular Mechanics. Whirlwind był urządzeniem napedzanym na korbkę, w którym wykorzystywano miech do wytwarzania siły ssącej. Choć był to krok naprzód w ewolucji urządzeń czyszczących, to jego praktyczność była ograniczona. Daleko mu było do zautomatyzowanych, zasilanych elektrycznie odkurzaczy, które ostatecznie wynaleziono.
Pierwszy elektryczny odkurzacz
Metalowe odkurzacze z XIX wieku reprezentowały ducha innowacyjności epoki i urządzeń gospodarstwa domowego, które miały stać się niezbędne w nadchodzących dekadach. Te wczesne próby zmechanizowanego sprzątania utorowały drogę do dalszego rozwoju. To zachęciło błyskotliwych wynalazców i inżynierów do udoskonalania i ulepszania koncepcji.
Późne lata osiemdziesiąte XIX wieku przygotowały grunt pod nadejście ery elektryczności. Na początku XX wieku poczyniono znaczące postępy w technologii odkurzaczy. Wprowadzenie silników elektrycznych i bardziej praktycznych projektów ostatecznie doprowadziło do stworzenia pierwszego komercyjnego odkurzacza elektrycznego przez Huberta Cecila Bootha w 1901 roku.
Kto by pomyślał, że historia odkurzaczy może być tak fascynująca?!